- Mamo , coś z tatą ? Powiedz mi bo oszaleje jak zaraz się czegoś nie dowiem !
Na to mama ,zrezygnowana powiedziała przez płacz - Zadzwonili panowie ze szpitala , tata miał wypadek , poniósł śmierć na miejscu .
Gdy usłyszałam te słowa ,wszystko dookoła zaczęło wirować . Nie wiedziałam co się ze mną dzieje . Nagle podniosłam się z ziemi , zaczęłam strasznie krzyczeć , że to nie może być prawda , że to nie może być mój tata , że to pomyłka . W tym momencie mama podeszła do mnie i zaczęła mnie uspokajać . Mówiła , że to jest już potwierdzone . Zwłoki taty miały być przywiezione do naszego kraju - Kaliforni za 3 dni . W ten sam dzień miał się odbyć pogrzeb. Gdy się już nieco uspokoiłam mama oznajmiła mi , iż zaraz po pogrzebie wyjeżdżamy , przeprowadzamy się do Londynu . Z początku nie chciałam wyjeżdżać , lecz mama powiedziała , że tak będzie po prostu dla nas lepiej . Ponieważ wszystko tutaj kojarzyło nam się z tatą . Mama powiedziała , że w Londynie zaczniemy nowe życie . Poznam wielu znajomych . Początkowo bardzo się bałam , lecz nie miałam nic do stracenia . Tutaj w Kalifornii nie miałam dużo znajomych , co dopiero mówić o przyjaciołach . Jestem bardzo skryta nieśmiała , może dlatego nikt się ze mną nie zadawał . Postanowiłam się zmienić . W Londynie chciałam zacząć nowe życie .
* * *
Nadszedł dzień pogrzebu . Z jednej strony byłam smutna , z drugiej nawet szczęśliwa . Był pogrzeb taty , ale już dzisiaj miałam zacząć nowe życie , w Londynie . W kościele moja mama się rozkleiła , lecz ja byłam twarda .Tata nie chciał by widzieć jak cierpimy . Po pogrzebie poszłyśmy do domu , zabrałyśmy wszystkie walizki i wyszłyśmy . Jakoś nie było mi smutno , że żegnam się z tym domem , szkołą i wgl . wręcz przeciwnie . Cieszyłam się . :)
Susan ---> dziewczyna Zayna .
Ana ---> dziewczyna Harrego .
Niall ---> ciągle głodny . . ; >
Zayn -----> chłopak Susan .
Harry --> chłopak Any .
Louis ---> słodziak . : p
Liam -- > : )








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz