-Chce ci się spać ? - zapytał .
-tak troszke , wiesz co nie moge zostac .
- dlaczego ?
- nie mam piżamy , ani nie mam sie jak umyć .
- poczekaj .- chłopak wyszedł z pokoju .
Po chwili przyszedł rzucił mi czarną koszulkę i ręcznik .
- yy dzieki .
- łazienka jest tutaj - mówiąc to , chłopak wskazał na białe drzwi na korytarzu . Wyszłam z pokoju i udałam sie w ich strone . Otworzyłam drzwi kiedy nagle ujrzałam , że w wannie leży chłopak o blond włosach :
- kurcze przepraszam cię nie wiedziałam , że ktoś tu jest .
- spoko , nie przejmuj sie u nas to normalka .
- yhm . - mówiąc to zamknęłam drzwi i udałam się do pokoju Zayna .
- Co się stało ? - zapytał chłopak .
- yy Niall jest w łazience . - mówiąc to zaczęłam się śmiać .
- kurde , poczekaj wygonie go .
- ok .
Nagle usłyszałam jakieś piski :
- zostaw mnie łosiu ! nie widzisz że sie kąpie ?
- Nie nie widze , susan chce sie iść umyć więc zwolnij jej łazienkę .
W tym samym czasie udałam się do łazienki . Niall cały mokry stał owinięty ręcznikiem a Zayn cały pochlapany stał z miną : wtf .:
- spokojnie poczekam .
- no patrz jaka miła - odparł niall .
- wyłaź z tąd i to już .
- no już już daj mi się chociaż ubrać .
Zayn pociągnął mnie za rękę do swojego pokoju . Wtedy usłyszeliśmy , że Niall opuszcza łazienkę .
- Możesz już iść się umyć .
- ok , zaraz przyjde .
- dobrze .
Kiedy weszłam do łazienki była cała pochlapana . Rozebrałam się weszłam do wanny , umyłam się rozczesałam włosy ubrałam czarną koszulke i bielizne zobaczyłam sie w lustrze , zobaczyłam napis na koszulce " Zayn malik <3 " . Zaczełam się śmiać i udałam się do pokoju .
- Fajna koszulka - krzyknął chłopak .
- heh , dziekuje .
- Ślicznie wyglądasz , -mówiąc to chłopak przyciągnął mnie do siebie , nagle usłyszeliśmy głosy dochodzące zza drzwi .
- zayn , zayn spicie ? - zapytał szeptem męski głos .
- arrrrrr . właź .
Wtedy drzwi się otworzyły a w nich ukazał się blondasek .
- co chcesz ?
- Chciałem zapytać czy nie widziałeś mojego hamburgera .
- nie nie widziałem .
- kurde .
Chłopak zmierzył mnie wzrokiem .
- Fajna koszulka - zaczął się śmiać .
- yy tak dzieki . - odparłam .
Zayn zaczął się śmiać .
-idę się umyć - powiedział Zayn .
- okay , wracaj szybko - odparłam .
Chłopak dał mi buziaka w policzek i wyszedł z pokoju .
Usiadłam na łóżku i przyglądałam się Niallowi .
- chodźcie ze sobą ? - zapytał chłopak .
- no można tak powiedzieć .
- heh , dbaj o niego , on jest prawie jak mój brat .
Uśmiechnęłam się tylko i wyciągnełam mój telefon . Była już 23:30 .
- IDĘ , późno już . Dobranoc .
- dobranoc .
Zayna długo nie było postanowiłam położyć się , tak też zrobiłam . Nagle usłyszałam jak ktoś wchodzi do pokoju , zamknęłam oczy i udawałam że śpie .
- Wiem że nie śpisz kotku . - powiedział Zayn .
Nieodzywałam się . Chłopak skoczył na łóżko i zaczął mnie łaskotać . Wtedy zaczęłam piszczeć .
- zostaw , zostaw , Zayn prosze .
Chłopak nie przestawał . Więcej już nie pamiętam .
Kiedy otworzyłam oczy Zayna Koło mnienie było . Podniosłam kołudre i zobaczyłam , że jestem bez ubrań .
Szybko podniosłam czarną koszulkę i bieliznę z ziemi , ubrałam się i postanowiłam zejść na dół . Nagle usłyszałam Zayna .
- Liam idź nagórę obudź susan , naleśniki gotowe .
Kiedy schodziłam po krętych schodach nagle zobaczyłam jak liam biegnie naprzeciw mnie .
Było już zapóźno , chłopak przewrócił się na mnie .
- o boże bardzo cię przepraszam . - powedział zmieszany chłopak.
- nic sie nie stało .
- właśnie szłem cię obudzić .
Kiedy już chłopak się podnosił ujrzałam Zayna który stał nad nami i miał nie odgadnięty wyraz twarzy .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz